Test na stres w pracy PR i mądra porada, co robić

Na początku ubiegłego roku portal CareerCast przeprowadził kolejną edycję swojego badania zawodów: najbardziej i najmniej stresujących. Specjaliści PR zajęli szóste miejsce w rankingu najbardziej stresujących zawodów. Wyprzedzili nas wojskowi (żołnierze i generałowie), strażacy, piloci samolotów pasażerskich, organizatorzy imprez (a więc branżowe rodzeństwo). Za nami znaleźli się dyrektorzy przedsiębiorstw, reporterzy gazet codziennych, policjanci, taksówkarze.

Znaczy: generalnie jesteśmy zestresowani.

No to się potestujmy: na jak wysoki poziom stresu wystawiasz się w swojej pracy?

1. Twój rozmówca ma inną opinię co do zakresu działań lub komunikacji niż ty. Myślisz:
A — On nie wie czego chce, dlatego potrzebuje specjalisty PR.
B — Posłucham o co tak naprawdę mu chodzi.

2. Wkładasz mnóstwo wysiłku i bezpłatnych wieczorów w projekt. Zostaje przyjęty, ale z dużymi poprawkami.
A — Wkładasz jeszcze więcej wysiłku i wieczornych nasiadówek, żeby wszystkie poprawki zostały uwzględnione.
B — Prosisz lidera projektu o spotkanie robocze, na którym jeszcze raz przedyskutowane zostaną założenia projektu.

3. Opiniujesz prezentację eksperta ze strony klienta, którą wygłosi na spotkaniu z dziennikarzami.
A — Zwracasz szczególną uwagę na początek (żeby był ciekawy i dynamiczny) i koniec (żeby przekazywał najważniejszy konkret).
B — Zwracasz szczególną uwagę na argumentację w środku prezentacji.

4. Klient zadaje ci pytanie, na które nie znasz odpowiedzi.
A — Notujesz pytanie i po powrocie do firmy konsultujesz odpowiedź z bardziej doświadczonymi koleżankami.
B — Po 10 minutach szukania w segregatorze pełnym notatek znajdujesz odpowiedź i udzielasz ją klientowi na miejscu.

***************************

***************************

***************************

Punktacja odpowiedzi.

1A — 1. 1B — 0.
2A — 1. 2B — 0.
3A — 0. 3B — 1.
4A — 1. 4B — 0.

Zsumuj uzyskane punkty.

Klucz do wyników:

4 — Stres to twój nieodłączny towarzysz. Niestety.

3 — Pozostało ci nieco samozachowawczego rozsądku, który broni cię przed całkowitym wpadnięciem w szpony stresu. Pytanie: jak dlugo? Musisz zmienić wiele i to szybko.

2 — Igrasz z ogniem, ponieważ pracujesz w zbyt stresogennym otoczeniu. W krótkim terminie dajesz radę równoważyć czynniki wywołujące napięcie, ale uważaj: jeden poważny kryzys może cię wytrącić z tej równowagi.

1 — Zaczyna się dziać coś niepokojącego. Zwróć uwagę co to jest. I spróbuj zaradzić od razu. Później, gdy dojdą kolejne projekty, nie będziesz mieć na to czasu. Teraz masz. Wykorzystaj go, by pozbyć się źródła stresu.

0 — Stres? Weź przestań! To taka spokojna praca!

Co z tego wynika?

We wszystkich zawodach z listy najbardziej stresujących znalazłem cztery wspólne charakterystyki.

Po pierwsze — a tego dotyczyło pytanie 1 — kontakty z różnymi ludźmi. Od nastawionych pokojowo, ceniących spokój i współpracę, po agresywnych antagonistów. Od wylewnych ekstrawertyków po mrukliwych introwertyków. Ze wszystkimi trzeba się dogadać. I to najczęściej na ich warunkach.

Po drugie — a tego dotyczyło pytanie 2 — odpowiedzialność za efekty, która w pewnej części leży poza kontrolą. Strażak czy pilot może starać się ze wszystkich sił, a i tak ugaszenie pożaru lub szczęśliwe lądowanie zależy od czynników zewnętrznych: tego co się pali oraz warunków pogodowych.

Po trzecie — a tego dotyczyło pytanie 3 — silne stany emocjonalne. Nawet w przypadku taksówkarzy jest to istotne. Pasażerowie taksówek zwykle gdzieś się spieszą. Gdyby nie musieli być gdzieś szybko, skorzystaliby z komunikacji miejskiej. Skoro się spieszą, to są poddenerwowani. A jeśli są zdenerwowani, to reagują nerwowo na każdy korek, światła, czy objazd. Na kim skupiają się te nerwowe reakcje? Tak jest, na taksówkarzach.

Po czwarte — a tego dotyczyło pytanie 4 —  wielka waga szczegółów. Doskonale wiedzą o tym planerzy eventów lub piloci, którzy muszą ogarnąć setki rzeczy lub mrugających wskaźników, by prawidłowo wykonać swoją pracę.

Te cztery charakterystyki wzajemnie się napędzają. Jeśli radzisz sobie z nimi dobrze, praca sprawia ci przyjemność. Jeśli z czymś sobie nie radzisz, wpadasz w pętlę stresową – a wtedy z każdym projektem i każdym tygodniem jest coraz gorzej.

Jak z tym walczyć?

Pierwszy krok jest już za tobą. Robiąc test i czytając powyższy opis pętli, już wiesz, że nasza praca wychodzi daleko poza prowadzenie działań medialno-informacyjnych. PR to ludzie i emocje, którymi trzeba odpowiednio zarządzać. Można się tego nauczyć: jak oceniać emocje rozmówcy, jak odkrywać jego potrzeby i stanowiska dyskusyjne, jak się do nich konstruktywnie odwoływać i skutecznie dawać argumenty do zmiany.

Tyle, że to trwa dość długo. Nawet jeśli pójdziesz na kurs lub szkolenie, to musisz nauczyć się korzystania w praktyce. W pewnym stopniu możesz to jednak zrekompensować odpowiednim przygotowaniem się do rozmowy. ZBIERZ SZCZEGÓŁY. Detale. Drobne informacje. Nawet jeśli coś poknocisz pod kątem warsztatu komunikacyjnego, to szczegóły uratują sytuację. Rozmówca zdziwi się, że wiesz o nim rzeczy tak drobne, a ważne dla niego. Przeniesiesz jego/jej uwagę ze swojego błędu lub wpadki na jego/jej potrzeby – co da ci okazję do zebrania kolejnych szczegółów i poprawienia swojego stanowiska lub przesłania.

Czy możliwe jest zebranie wszystkich szczegółów? Nie. Dlatego zawsze POKORNIE słuchaj i nie zakładaj z góry, że wiesz wszystko najlepiej. Znaj swoją wartość, miej wstępną propozycję, miej wachlarz opcji, ale nie przywiązuj się do nich za wszelką cenę. To oszczędzi ci wielu stresów w pracy zawodowej.

Stosuj się do porad — jeśli za pół roku zrobisz test ponownie, uzyskasz wynik: okrągłe zero!

źródło obrazka

Podziel się z innymi

Post Comment